Gdy Roman patrzył, jak Zane zbliża się do niego z kartką, która wyglądała jak kolejny plik raportów medycznych, jego ramiona zesztywniały z napięcia. Po wszystkim, co do tej pory zrobiła, co jeszcze mogło pozostać?
Zane brutalnie wepchnął dokumenty w dłonie Romana, po czym wrócił do Arii. Spojrzał na swoich Likańskich wojowników i skinął im głową. Pięciu wojowników, którzy stali u drzwi świątyni,






