Hayes zrobił groźny krok w stronę Gary'ego. – Popełniłeś wielki błąd wyrzucając po drodze te buteleczki zapachowe, Gary. Margot robiła, co mogła, by ukryć swój zapach, ale niestety jej się to nie udało. Łatwo było was wytropić. Zapach oleju silnikowego i zapach Lyris był bardzo silny w miejscach, w których rozbiła butelki z perfumami, ale kiedy pojechaliśmy autostradą, jej zapach zniknął. Za to ni






