Lyris zacisnęła uda, żeby uwięzić jego nogę między swoimi. Jego klatka piersiowa zadrżała od warkotu. "Chcesz, żebym wziął cię tu i teraz?" – powiedział Hayes, a jego oczy rozbłysły na złoto.
Aaron zachichotał, przesuwając palcami wzdłuż jej ramienia. "Ona cię karze za to, że sprawiłeś, że jest mokra."
"Jesteś dla mnie mokra, Maleńka?" – zapytał Hayes, oblizując wargi.
"Zamknij się!" – szepnęła. "






