Przez cały tydzień Zane unikał tematu z Arią. Jeśli kiedykolwiek próbowała go poruszyć, wymijał rozmowę i wracał do punktu wyjścia, twierdząc, że poczeka, aż Ivy sama dowie się, kto jest jej przeznaczonym.
W międzyczasie Zane przysłał Ivy co najmniej dwóch dekoratorów, żeby zajęli się motywem przewodnim i zapewnili jej zajęcie. Ivy była tak zachwycona, że wzięła dzień wolny w szkole i pracowała z






