Rexar był całkowicie zaskoczony. – Co? – zapytał, jakby nie wierzył własnym uszom.
Oplotła go ramionami, całując jego twarz. Jej zaciśnięte dłonie zacisnęły się na jego zranionej szyi i zabandażowanym ramieniu, ale wszystko, co czuł, to przyjemność.
Po raz pierwszy od rozpoczęcia tego koszmarnego turnieju, Kyra czuła się wolna. Wolna od ciężaru, który niosła, by chronić ludzi ze swojej watahy. – C






