Dylan POV.
"Hmm" – mruknęłam cicho, wciąż leżąc na brzuchu na zielonej trawie pode mną. Zapach świeżo skoszonej trawy całkowicie mnie otulał, a słońce, którego promienie rozmywały się na mojej skórze, sprawiało, że przyjemne ciepło rozchodziło się po moim ciele. To był tak piękny dzień, bryza była ciepła i zachęcająca, a powietrze zdawało się zsyłać przyjemne mrowienie na całe moje ciało.
Mogłam z






