Punkt widzenia: Carlos.
Siedziałem przy ekstrawaganckim stole, z ledwością przełykając rozłożone przede mną jedzenie, podczas gdy lady Lorellia siedziała, gładząc kciukiem swój pełny, okrągły brzuch, cały czas wpatrując się w najnowsze zdjęcie z wczorajszego badania USG. Ja jedynie gderałem pod nosem, bawiąc się jedzeniem na talerzu.
„Zostało tylko 12 tygodni do naszego spotkania z nim” – pisnęł






