Punkt widzenia: Dylan
„Nie oczekuję, że będziesz nosić moje znamię. Nigdy cię o to nie poproszę.” Och... może jednak wiedział, co miałam zamiar powiedzieć.
„Okej... ale czy w takim razie pasuje ci, żebyśmy po prostu byli ze sobą?” Pokiwał głową i uśmiechnął się do mnie uprzejmie, z miłością.
„Wyjdź za mnie!” Wyjść za niego?! Nie mógł mówić poważnie. Zachichotałam i zabawnie uderzyłam go w ramię






