Punkt widzenia Dylan
Jako pierwsza przyznam, że na widok zziajanego Olivera, przynoszącego wieści o losie Lewisa, zabrakło mi tchu, moje serce zaczęło walić jak młotem, w klatce piersiowej poczułam ścisk, a dłonie zaczęły mi drżeć. Moment, w którym mój oddech przyspieszył, był chwilą, w której wiedziałam, że muszę stamtąd uciec. Nie wahałam się ani chwili przed ucieczką i z pewnością nie czekałam






