Dylan POV
Te lekcje z królową wdową, Luną, okazały się znacznie trudniejsze, niż początkowo sądziłam. Szłyśmy właśnie długim korytarzem ozdobionym ogromnymi portretami postaci; królowa omawiała w tej chwili historię likanów, podczas gdy ja próbowałam ze wszystkich sił przyswoić przekazywane mi informacje. Problem w tym, że miałam ogromne trudności z ich zapamiętaniem; nie nazwałabym jej najlepszą






