Perspektywa Dylan
To pukanie do drzwi sprawiło, że usiadłam prosto w łóżku. Przetarłam zmęczone oczy i spojrzałam w górę, by dostrzec, że moja służąca już się we mnie wpatruje szeroko otwartymi oczami. To, dlaczego wydawała się tak przestraszona, całkowicie przekraczało moje pojmowanie. Przynajmniej do momentu, gdy do środka weszła Greta, jej oczy natychmiast zmrużyły się oskarżycielsko, a jej sło






