Aria
Otworzyłam szeroko oczy, jedną ręką chwytając go za ramię, a drugą rozpaczliwie zasłaniając sobie usta, by stłumić dźwięki, które się ze mnie wydobywały.
Moja klatka piersiowa unosiła się i opadała w płytkich oddechach. Plecy bolały mnie od twardego biurka, moje nogi były bezwstydnie rozchylone, a Victor stał pomiędzy nimi, podczas gdy pieprzona zabawka bezlitośnie wibrowała na mojej łechta






