Aria
Zawsze wiedziałam, że Trent jest nieprzewidywalny. Robił rzeczy, których nie spodziewałby się żaden rozsądny człowiek. Ale choć był nieobliczalny, Trent był również tchórzem. Nie miał kręgosłupa. Dlaczego, u licha, ten człowiek przyjechał aż tutaj, skoro Victor już mu groził?
Nie rozumiałam tego.
Serce biło mi jak oszalałe, gdy zbiegałam po schodach ruchomych, ledwo zwracając uwagę na otac






