Początkowo James pomyślał, że się przesłyszał.
Potem pomyślał, że źle ją zrozumiał.
Ale teraz nie mogło być żadnych wątpliwości – nie przy tym, jak Isabel na niego patrzyła, wielkimi oczami pełnymi nadziei, oczekiwania i odrobiny strachu. Słuchanie, jak ta ostrożna wilczyca wyznaje mu miłość, sprawiło, że jego serce wezbrało radością, aż zaczęło gwałtownie tłuc się w klatce piersiowej, przyspies






