Ella
– Więc wy dwaj – mówi Cora, przenosząc wzrok z Rogera na Sinclaira – już wszystko między wami w porządku? Piętnaście minut i po sprawie?
Sinclair wzrusza ramionami. – Załatwiliśmy to krótko i na temat. Jest na okresie próbnym.
– Wcale nie – mruczy Roger lekceważąco, kręcąc głową w stronę Cory.
– Owszem, jest – warczy Sinclair.
Roger pochyla się tylko, udając, że szepcze Corze do ucha, ale mów






