Sinclair
Niech to szlag, myślę, rozglądając się po pospiesznie urządzonej kwaterze głównej, która wygląda na niewiele więcej niż rozklekotany stół otoczony przez niespokojne wilki. Jeśli to nie jest piekło, to sam już nie wiem, czym jest. Dotarliśmy na obrzeża stolicy kilka dni temu i rozbiliśmy się tutaj, w opuszczonym magazynie, którego Damon nie pofatygował się zabezpieczyć, bo nie był dla nieg






