Ella
Sinclair i ja oboje wstrzymujemy oddech w tym samym momencie, a moje oczy otwierają się szeroko i odnajdują jego wzrok. Oboje jesteśmy zamrożeni w miejscu, ale wtedy rozlega się kolejny płacz i natychmiast ruszamy się z miejsca, pędząc przez las w poszukiwaniu naszego syna.
– Rafe! – krzyczę zdesperowanym głosem, podczas gdy Sinclair na swoich długich nogach wysuwa się na prowadzenie. – Rafe






