Sinclair
Wzdycham, siadając na łóżku obok mojej partnerki i obdarzając ją znaczącym spojrzeniem, ustępując jej. Chwyta swój telefon, z entuzjazmem włączając stoper i nie zdejmując drugiej ręki z brzucha.
"Okej" - mruczy, spoglądając w dół na siebie. "Cóż, ten skurcz skończył się przed chwilą", podnosi na mnie wzrok. "Powinniśmy po prostu poczekać, aż zacznie się następny, i zmierzyć czas między ty






