Sinclair
„W porządku” – mówię, spoglądając kątem oka na kłopoty i siostrzane kłopoty, gdy omiatam wzrokiem zgromadzony w pokoju zespół. „Zebraliśmy się tu dzisiaj, by stworzyć konkretny plan dotyczący naszych kolejnych posunięć przeciwko Kultowi, który zaatakował nasze stado i próbował porwać moje dziecko. Wszyscy tutaj obecni zostali poinformowani o wydarzeniach, które miały miejsce wczoraj. Doce






