Ella
Nasza pierwsza noc w pałacu jest dla mnie tak niezwykle dziwna. Moi dwaj chłopcy śpią smacznie po moich obu stronach: Sinclair jest rozciągnięty na naszym gigantycznym łóżku (znacznie większym niż rozmiar King, nie mam pojęcia, czy to ma w ogóle jakąś nazwę; musieliśmy złożyć zamówienie niestandardowe), a z drugiej strony kołyska Rafe'a jest podsunięta tuż pod krawędź materaca. Spoglądam najp






