Ella
– Szkoła rodzenia? Już? – pytam z zaskoczeniem. – Przecież jestem zaledwie w kilku tygodniach ciąży.
– Owszem, ale mamy tylko pięć miesięcy na przygotowania, a ty nie wiesz nic o dzieciach zmiennokształtnych – odpowiada swobodnie Sinclair.
Siedzę w łóżku z tacą ze śniadaniem na kolanach, podczas gdy Sinclair usadowił się w fotelu obok, obserwując mnie jak jastrząb. Jest poranek po ataku, a mi






