Ella
„Ty, przyszła Królowa” – mówi Hank, kręcąc na mnie głową – „prosisz, żebym tu był, a twoja przyjaciółka Isabel już węszy wokół mnie, jakbym był jakimś skazańcem? Tylko dlatego, że jestem człowiekiem?”
„Słucham?” – pytam zdezorientowana, zerkając na nią. „Isabel... Isabel jest w tym po naszej stronie, Hank... ona też chce pomóc ludziom...”
„Nie chodzi o to, czego ona chce, ani o to, czego jej






