Ella
„Wejdź”. Głos Sinclaira brzmi jeszcze niżej niż zazwyczaj i zastanawiam się, czy tylko to sobie wyobrażam. Czekałam tak długo, jak tylko mogłam to znieść, zanim przyszłam do jego pokoi, po tym jak znalazłam odrobinę ulgi na całe to tłumione napięcie seksualne, które we mnie wywołał. A jednak nie czuję się ani trochę zaspokojona. Moje krocze wciąż jest nabrzmiałe i pulsuje pożądaniem, a ja pot






