Z perspektywy Selene
Drake siedzi naprzeciwko mnie, wyglądając na zaskoczonego, ale i pełnego współczucia, gdy próbuje przyswoić moje wyznanie. – Bastien nie wie? – pyta.
– Nie – potwierdzam po prostu. – I się nie dowie. – Pocieram kark. – Nasza sytuacja zawsze była skomplikowana, ale Bastien to dobry człowiek. Gdyby poznał prawdę, nigdy nie doprowadziłby do odrzucenia, a ja nie pozwolę, by został






