Ella
Zrozumienie tego, co właśnie się wydarzyło, zajmuje mi chwilę. Jedyną kobietą, z którą byłam dziś wieczorem blisko, jest nieznajoma z toalety. Więc jeśli pachnę jak Lydia... to musiała być ona. Nic dziwnego, że wydawała się tak tajemnicza i smutna. Niezmiernie jej współczuję. Wiem, jak to jest latami starać się o ciążę z partnerem, tylko po to, by jemu udało się to z kimś innym.
Oczywiście, S






