Punkt widzenia Selene
Powinnyśmy już mieć jakieś wieści. Luna sapie z irytacją, gdy zmywam naczynia w kuchennym zlewie. Po prostej kolacji i szybkiej kąpieli, Lila zwinęła się na sofie, by obejrzeć swój ulubiony program, podczas gdy ja sprzątałam. Zdumiewające, jak obojętna jest wobec nagłej zmiany otoczenia i mojej bez wątpienia napiętej energii.
Brak wieści to dobre wieści. Mówię mojej wilczycy,






