Perspektywa Selene
Po ośmiu latach spędzonych w prawdziwym lochu myślałam, że wolnością jest ucieczka do Elizjum.
Po trzech latach w małżeństwie z mężczyzną, który mnie nie kochał, i obowiązku współkierowania watahą zmiennokształtnych, którzy mnie nienawidzili, myślałam, że wolnością jest odnalezienie niezależności w Asfodelu.
Po prawie czterech latach życia bez mojej wilczycy myślałam, że wolnośc






