Selene
Chyba nigdy nie przyzwyczaję się do tego, że ludzie rozpoznają mnie na ulicy, jakbym była jakąś celebrytką, a nie dziewczyną, która spędziła 8 lat w piwnicy bez niczyjego towarzystwa poza własnym, uwięzionym wilkiem. Teraz nigdzie nie mogę wyjść bez bycia rozpoznaną.
Nawet teraz, gdy deszcz leje się z nieba strugami, a ja jestem owinięta warstwami ubrań przeciwko rześkiemu chłodowi jesienne






