Frederic
Cóż, to interesujące. Nie sądziłem, że Selene potrafi postawić na swoim; wyraźnie bety i Drake mieli na nią gorszy wpływ, niż przypuszczałem. Z drugiej strony, ona tu jest, a to daje nam okazję, by pomóc jej dostrzec błąd w swoim postępowaniu.
– Co masz na myśli? – pytam, rozkładając przed sobą dłonie i zachęcając ją do kontynuowania.
– Nie zgrywaj się. – Selene warczy. – Właśnie publiczn






