Frederic
Selene jest mądrzejsza, niż zakładałem – i bardziej uparta. Jej improwizowany wywiad dla prasy przed szpitalem był mistrzowski – gdyby nie przysporzył mi tylu problemów, byłbym wręcz pod wrażeniem. Jednak odkąd kazała watasze zacząć prześwietlać moją przeszłość, nie robię nic innego, tylko gaszę pożary.
Co pięć minut dzwoni do mnie inny reporter z prośbą o komentarz, podczas gdy cała zgra






