Dopóki żyję, nigdy nie zapomnę widoku Bastiena zabijającego Blaise'a, ani tego dziwnego uczucia ulgi, gdy patrzyłam, jak życie innej istoty gaśnie tak brutalnie. W każdych innych okolicznościach mogłabym być przerażona, ale teraz czuję tylko upiorne wrażenie, jakby cały mój strach wyparował w jednej chwili. Dzieje się to prawie zbyt szybko, rzucając mną tam i z powrotem między takimi skrajnościami






