Selene
– Selene, są prawie przy nas! – szepcze nagląco Helena.
Wpatrując się w mojego przeznaczonego stwierdzam, że przywołanie cieni jest łatwiejsze niż kiedykolwiek. Kiedy on patrzy, wciąż głęboko zdezorientowany, podczas gdy Arabella błaga go, by mnie odrzucił, owijam mrok wokół wejścia do zaułka. Słyszę strażników po drugiej stronie ciemnej zasłony, ale oni nie widzą nas przez nieprzeniknioną






