Lilah
Opada na kanapę naprzeciwko. Jego kobaltowe oczy są we mnie twardo wpatrzone. Jego wargi wyginają się w górę, jakby był z siebie rozbawiony. Rozgaszcza się, opierając splecione dłonie na swoim kutasie. Pewnego dnia zamierzałam mu go odciąć!
Wycierając łzy, obracam nogi i siadam prosto, by posłać mu wściekłe spojrzenie. – Będziesz tego żałował – mruczę, przesuwając palcami po moim nowym zna





![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)
