Alfa Colt
„Pozwoliłeś mu iść SAMEMU?” – wrzeszczy Lilah, rzucając we mnie szklanką z wodą. Rozbija się o ścianę za mną, rozpryskując się na drobne kawałki.
„To nie o Aidena musisz się martwić.” Spoglądam w górę schodów, skąd dobiegały krzyki i płacz. „Chodzi o Linca, prawda?”
Gniew znika z twarzy Lilah. Dziewczyna wzdycha, osuwając się na stopień.
„Ona wie, że dzieje się coś złego, coś gorszeg





![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)
