{Perspektywa Rylee}
Wyleciałam z sali konferencyjnej jak opętana i od razu poszłam szukać Williama. Nie powiedział nam całej prawdy, wiedziałam to od samego początku. Szok po odkryciu pochodzenia matki Kendricka na chwilę mnie rozproszył, ale ta chwila właśnie minęła. Biorąc pod uwagę tożsamość Williama i fakt, że on sam był nieśmiertelny, coś mówiło mi, że nie był tylko pierwszym z na






