{Z perspektywy Lexie}
Lanie i ja wracałyśmy do zdrowia w naszej szpitalnej sali. Ona przespała prawie cały czas z powodu leków podanych jej w celu wyleczenia skręconej kostki. Nie wspominając już o tym, że była nieco bardziej niespokojna i zdenerwowana niż ja. Siedziałam i wpatrywałam się w zegar ścienny, zastanawiając się, czy ktoś jeszcze wpadnie, by sprawdzić, co u nas sł






