– I jak, podoba ci się twój pokój?
– Mój pokój? To nie jest pokój Wyatta?
– Cóż, w sensie, jest jego, ale teraz jest też twój. – Zrobiłam tylko ustami kółko. – Właśnie dostałam wiadomość, że kolacja opóźni się o jakieś dwie godziny, bo została zorganizowana w ostatniej chwili. Zostawię cię, żebyś mogła się rozgościć, i wrócę jakąś godzinę przed kolacją, żeby pomóc ci się przygotować, dobrze?
– Tak






