„Wow, nawet siebie nie poznaję”.
„Wyglądasz niesamowicie” – powiedziała Milan, jeszcze raz przeczesując palcami moje loki, a potem spryskując je lakierem do włosów. „A teraz chodźmy założyć sukienkę”. Kiwnęłam głową i poszłam do sypialni. Założyłam czystą bieliznę, którą ze sobą przyniosłam, i cielisty biustonosz, który kupiłyśmy wcześniej tego dnia. Milan pomogła mi z sukienką, którą kupiłyśmy. T






