{Z punktu widzenia Rylee}
Gdy Wyatt i ja schodziliśmy na kolację, byłam niemal oszołomiona, widząc, że dom watahy został udekorowany serpentynami i balonami. Wyatt miał na sobie czarną koszulę z długimi rękawami, czarne spodnie i czarne buty. Włosy zaczesał gładko do tyłu, a na szyi nosił złoty łańcuszek. Ubrania wydawały się niemal zbyt opięte na jego ciele, co tylko podkreśla






