{Perspektywa Melody}
Dlaczego!? Dlaczego akurat ten dziwkarz!? – myślę sobie.
– To mógł być ktokolwiek inny w tym cholernym stadzie, ale to musiał być Kendrick Nesloney! Bogini Księżyca, czy to jakiś chory żart!? – krzyczę do sufitu mojego pokoju. Łapię się za włosy i po prostu jęczę z frustracji. Wreszcie kończę szkołę i wracam do domu, żeby złożyć gratulacje mojemu






