{Punkt widzenia Rylee}
– Wybacz, ale kim jesteś? – zapytał Wyatt, patrząc mi prosto w oczy.
– Słucham? – tylko tyle byłam w stanie z siebie wydusić.
– Kim jesteś? Dlaczego przed chwilą mnie przytuliłaś?
– Wyatt, to ja, Rylee.
– Przykro mi, ale cię nie znam i nie życzę sobie, żebyś mnie tak przytulała – spojrzałam na Grace i Ronana, a pote






