{Perspektywa Wyatta}
Nie wiem, jak to się działo, ale przysięgam na boginię księżyca, pieściłem Rylee palcami, a ona trzymała mnie za ramię. Byliśmy razem w naszej łazience, a ona kapała się w naszej wannie. Jej brzuch był pięknie zaokrąglony i nabrzmiały od rosnącego w niej naszego szczeniaka. Nie mam pojęcia, jak mogłem tego wcześniej nie zauważyć, ale mój Boże, jaka ona była piękna,
– Jesteś ta






