{Z perspektywy Wyatta}
Spotkanie tej ślicznej brunetki o zielonych oczach było czymś, czego się nie spodziewałem. Musiałem przyznać, że była całkiem atrakcyjna, ale nie umywała się do Rylee, a przynajmniej tak podpowiadało mi serce, w mniejszym stopniu rozum. Usłyszenie, że odeszła od ojca swojego dziecka, ponieważ ją skrzywdził, przypomniało mi tylko o Rylee i o tym, że ona też mnie zos






