{ Z perspektywy Wyatta }
Drugi dzień konferencji nie mógł ciągnąć się wolniej. Byłem tak bardzo spragniony odzyskania wspomnień i skupienia się na odnalezieniu Rylee oraz pogodzeniu się z nią, ale jednocześnie nie mogłem wyrzucić z głowy wczorajszej zielonookiej brunetki. Wciąż zastanawiałem się, dlaczego poczułem do niej pociąg w chwili, gdy zobaczyłem ją siedzącą przy stoliku, i dlaczego poczułe






