{Punkt widzenia Wyatta}
Byłem w pracy, nadrabiając zaległości w kontraktach, które wymagały mojego podpisu, i spotkaniach firmowych, które odłożyłem na później, gdy szukałem Rylee. Osobiście nienawidziłem pracować w weekendy, ale musiałem wykonać jak najwięcej pracy. Poza tym musiałem uciec od Layli. Chciałem, k***a, zabronić jej wstępu na moje piętro, ale Kendrick i Jason mi to wyperswa






