Z nieskończoną ostrożnością lord Vladya ułożył spowitego niemowlaka w czekających ramionach matki, która następnie przekazała zawiniątko krążącej w pobliżu mamce.
– Jestem gotowa cię nakarmić. Pozwól mi tylko na chwilę przyjąć postawę zgodną ze Świętymi Drogami Starożytności – powiedziała lady Merrilyn.
– Nie będzie takiej potrzeby – głos lorda Vladya był ochrypły, ale odchrząknął, uspokajając g






