Daemonikai uniósł gwałtownie głowę. "Co wiesz?"
"Ona pracuje tutaj, w Blackstone. Wiem, gdzie ją znaleźć," powiedział cicho stoicki żołnierz.
"Służąca?"
Yaz pokręcił głową, wahając się. "Niewolnica. Człowiek."
Powietrze między nimi zgęstniało. Stali na otwartej przestrzeni, ale cisza była tak gęsta, że upadek szpilki rozniósłby się echem po korytarzach. "Powtórz, co powiedziałeś?"
"Tak, Wasza Wyso






