Serce Daemonikaia ścisnęło się boleśnie. Stłumił w sobie wzbierające uczucia.
Emocje, które, jak sądził, pogrzebał dawno temu.
"Nie podoba mi się to. Rzeczywistość nie ma tu miejsca" – powiedział. "Chcę tu z tobą zostać."
"Nie, nie chcesz" – Evie przestała iść i odwróciła się, by stanąć z nim twarzą w twarz. "Poczucie winy jest okrutnym towarzyszem, kala nawet najpiękniejsze rzeczy."
"To już drugi






