"Kiedy odeszła, zabrała ze sobą wszystkie kolory, topiąc mój świat w czerni i bieli. Nigdy nie zdawałem sobie sprawy, jak jasno rozświetlała moje życie, od pierwszego dnia, kiedy poznałem ją jako Galileę, aż do momentu, gdy zniknęła" – przyznał Daemonikai.
Wypowiedzenie tego na głos po raz pierwszy było jak zrzucenie dwunastu ciężkich płaszczy, o których Daemonikai nie wiedział, że je nosi.
"Och






