KSIĘŻNICZKA AEKEIRA
– Musisz przyjąć mój węzeł – głos Wielkiego Lorda Władyi był napięty, gdy zbliżał się jego szczyt.
Aekeira ledwo go słyszała. Cały jej świat skurczył się do doznań, do przyjemności, do niego. Każdy ruch wprawiał ją w euforię, topiła się w tak głębokiej błogości. Czuła się pijana nim, a jednak nie pił z niej krwi.
Już dawno straciła rachubę, ile razy doprowadził ją na skraj. Il






